, Akcesoria elektroniczne Sprzęt

JBL Reflect Mini BT – kolejne bezprzewodowe słuchawki dla aktywnych

fot. JBL

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “JBL Reflect Mini BT – kolejne bezprzewodowe słuchawki dla aktywnych”

  1. Darek pisze:

    Nie wiem kto pisze te pozytywne opinie – dla mnie nie warte jednej dziesiątej swojej ceny. Owszem, funkcjonalność, wykonanie i jakość materiałów na najwyższym poziomie. Cena raczej też nie nisko budżetowa. Powala za to jakość dźwięku – niestety na spory minus. Spodziewałem się po tej firmie przede wszystkim super jakości dźwięku, niestety słuchawki grają płasko, bez śladów basu i z wąską bazą stereo. Jeśli nie masz czwartego stopnia muzykalności ( czyli odróżniasz kiedy jeszcze grają a kiedy już przestali) i nie wymusisz jakimiś korektorami zmiany barwy, to je natychmiast wyrzucisz. Przykro mi to pisać, ale słuchawki XXXX z Chin za 5$ grają lepiej. Szkoda .

    • Piotrek pisze:

      Niestety muszę podzielić opinie kolegi Darka. Jakaś kpina za te pieniądze, może jako zestaw do telefonu zdadzą egzamin. Uważam że wywaliłem 419zł na szmelc

  2. Rafał pisze:

    Kolego Darku. Nie wiem jakie słuchawki kupiłeś ale mam wątpliwości czy na pewno JBL Reflect Mini BT. W moim odczuciu słuchawki grają bardzo dobrze, Są bardzo głośne … na maksymalnych ustawieniach głośności jest po prostu za głośno i nie ma potrzeby z tak wysoką głośnością słuchać muzyki. Bas jest wyrazisty ale nie męczący. Dźwięk jaki słyszymy jest bardzo czysty i przyjemny. Z wszystkich słuchawek jakich do tej pory używałem te są zdecydowanie na pierwszym miejscu. Porównywałem je do znacznie tańszych przewodowych JBL T280 i różnica w dźwięku jest bardzo duża. Oczywiście na korzyść Mini BT. Jeśli chcielibyśmy porównać dźwięk do słuchawek jakie dostajemy seryjnie ze smartfonami to nawet nie ma o czym pisać. To jest po prostu dźwiękowa przepaść. No i największy plus to, że są bezprzewodowe. Żeby nie było tak kolorowo to mam też przy okazji również dwa minusy. Pierwszy to oczywiście cena – 390 trochę sporo, a drugi to rozmiar. Słuchawki zdecydowanie wystają z uszu i jeśli ktoś w zimę będzie chciał wciągnąć czapkę i całkowicie zasłonić uszy to się po prostu nie da. Także czapkę zakładamy tylko do krawędzi słuchawek. Ale jak to mówią dla chcącego nic trudnego … tylko wtedy o komforcie już rozmawiać się nie da.
    Podsumowując wg mnie sprzęt jest godny polecenia.

Dodaj komentarz


reklama