,

Polar A360 – test najlepszego smartbanda dla aktywnych

fot. activeManiaK.pl, Rafał Jeleń

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

6 odpowiedzi na “Polar A360 – test najlepszego smartbanda dla aktywnych”

  1. Ricko11 pisze:

    Prawie w tej cenie można mieć Suunto-Ambit3-Run z pasem do pulsu więc będziemy mieli gadżet (Polar) kontra profesjonalny sprzęt treningowy (Suunto).

  2. oklej pisze:

    Powtórzę za lekarzami – obsesyjne badanie własne pulsu często prowadzi do pogorszenia samopoczucia, a nie jest wykluczone, iż może leżeć u podstaw hipochondrii, czy stanów lękowych 😉

  3. aurelio pisze:

    Smartband, smartband… A kiedy test pistoleta?

  4. Ola pisze:

    Czy sprawdziłeś faktycznie na basenie ten produkt? Bo wg strony producenta, urządzenie ma klasę wodoszczelności WR30, co oznacza, że można w nim myć ręce…

  5. Rafał Jeleń pisze:

    Olu, do mycia rąk/zachlapania klasa IP 67, 68 (nieraz już pozwoli trzymać w wodzie przez 30 minut do głębokości metra). Z 3 ATM jest podobnie, ale pływać się da bez obaw o uszkodzenie [bez nurkowania i skakania do wody!]. Jeśli nie masz pewności, to zawsze szukaj w różnych źródłach i wśród komentarzy użytkowników – dane, które podesłałaś nie są do końca miarodajne. Wszystko tak naprawdę zależy od konkretnego urządzenia, ponieważ na wodoszczelność zawsze należy patrzeć z pewną rezerwą 😉

    www.activemaniak.pl/30904…cic-uwage/

    • Ola pisze:

      Wiem, wiem, natomiast producent nie obiecuje pływania na basenie i jak Ci się trafi, że jednak przecieknie i się zepsuje – to gwarancja tego nie obejmie i jesteś parę stów w plecy 🙂

Dodaj komentarz


REKLAMA