, Longform Zdrowie

Homeopatia – oszustwo ubrane w szaty farmacji

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

16 odpowiedzi na “Homeopatia – oszustwo ubrane w szaty farmacji”

  1. Mirek pisze:

    Moj 3 letni synek ciagle chorowal i teraz mysle ze powodem bylo to ze glownie uzywalismy Oscillococcinum. Nie zbijalo to goraczki, nie leczylo objawow, choroby z tego co sprawdzilem trwaly dluzej niz gdyby leczone babcinymi sposobami.

  2. uze pisze:

    Tak sobie zapytam… Jakie wykształcenie ma Autor?

    • Mirek pisze:

      Nie trzeba byc lekarzem zeby sprawdzic czy badania kliniczne potwierdzily dzialanie lekow homo…

      Sa badania i wyniki sa znane. Homo leki maja ta sama skutecznosc co placebo…

  3. Stary Chlor pisze:

    Homeopatia działa! Zawsze na kacu walę klinika tego co wczoraj piłem i dolegliwości ustępują.

    • Błażej pisze:

      Tak. Jest zasada „Czym się strułeś tym się lecz”;) Choć na mnie to średnio działało i truć się przestałem po studiach.

  4. AGA pisze:

    mój półroczny synek bardzo często chorował na zapalenie uszu, praktycznie dwa razy w miesiącu, Za każdym razem brał antybiotyk po którym miał koszmarne biegunki,lekarz laryngolog był bezradny, trafiłam z młodym w końcu do homeopatki, trzy wizyty, każda po 100 zł plus leki homeopatyczne, i co?
    Skończyło się na kolejnym antybiotyku, stwierdziłam że jest to jedno wielkie i bardzo kosztowne oszustwo.
    A finalnie okazało się, po zmianie na mądrą lekarkę, że młody ma alergię i pomogły mu krople…… przeciwalergiczne, chorowanie skończyło się „jak ręką odjął”
    Przykład leku podany w artykule jest tego doskonałym przykładem, przeziębienia w mojej rodzinie leczymy ciepłą herbatą z miodem lub sokiem malinowym i ciepłą kołdrą, jak myślicie może to opatentuje i zbiję kasę na nowatorskim podejściu?

  5. ego pisze:

    Olek, a po co Ci podpis Autora do weryfikacji czy tekst jest dobry, czy nie? Ten jest dobry i kropka. Facet nie mogl sie podpisac z dziesiatek rozmych powodow, ja to rozumiem.

  6. nie.wierze.w.homeopat. pisze:

    hej znawcy pisowni, oczywiście powinno być zapisane – „łacińska sentencja..” i dalej „co po polsku znaczy… ” ale każdy dobrze zrozumiał, odwracacie tylko uwagę od głównego problemu jaki jest poruszony w artykule, pozdro!!

  7. nie.wierze.w.homeopat. pisze:

    kapitalny artykuł!! podziękowania dla autora 🙂

  8. olek pisze:

    Artykuł w którym nie ma podpisu autora jest nic nie warty. Ten, to typowe wypociny na zlecenie koncernów farmaceutycznych.

    • Błażej pisze:

      Jak nie ma? Marcepan;) Co do reszty twojego postu to zaprzeczasz ale nic w zamian nie proponujesz czyli „nie bo nie”.

  9. Gość pisze:

    Podstawową zasadą homeopatii jest sentencja „similla similibus curantur”, co po łacinie znaczy tyle, co „podobne leczyć podobnym”. – nie po łacinie, tylko po polsku! Przecież podajesz polskie tłumaczenie łacińskiej sentencji!

  10. as pisze:

    „Tak absurdalnie rozcieńczony jest wyciąg z kaczego serca i wątroby w Oscillococcinum. Znalezienie choćby jednego atomu substancji aktywnej w preparacie jest miliardy miliardów bilionów razy łatwiejsze niż trafienie „szóstki” w Lotto.”

    Autor miał chyba problemy z matematyką:|.

  11. Hektor pisze:

    Doskonaly artykul ! ! ! ! ! Gratuluje wnikliwosci autora !

Dodaj komentarz


reklama