, Longform Wearables

Fit trackery demotywują. Najnowsze badania nie zostawiają złudzeń…

fot. Rafał Jeleń, activeManiaK.pl

fot. Rafał Jeleń, activeManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

3 odpowiedzi na “Fit trackery demotywują. Najnowsze badania nie zostawiają złudzeń…”

  1. Rico pisze:

    Dotarłem do materiałów źródłowych tych badań – kobiety stanowiły ok. 77% badanych. Średni ciężar tych pań to było ok. 96 kg. Wahania ciężaru u kobiet zależą od dnia cyklu i w tym przypadku mogą wynosić właśnie 2 do 3 kg. Tak więc wyniki i wnioski są przypadkowe. Redukcja ciężaru z 96 do 90 też nie powala.

  2. Grzeh pisze:

    Ja bym zwrócił uwagę na fizjologię badanych a nie na fizjonomię 😀

  3. DeKo pisze:

    Moim zdaniem takie wyniki może i są prawdziwe ale tylko w grupie osób, które po prostu rzucają wszystko i chcą być fit. To oznacza, że zaczynamy chodzić regularnie na siłownie i wcinamy ryż z kurczakiem. Jednak jest też druga grupa, która chce „trochę” o siebie zadbać i po prostu zmienić jakieś nawyki. Ja osobiście używam trackera i jestem raczej właśnie w tej drugiej grupie. Sam w pracy średnio robię 7000-8000 kroków i gdy wracam po 10 godzinach pracy to nie chce mi się dodatkowo ćwiczyć, jednak jak spojrzę na tracker i ten pokazuje, że brakuje mi tych 1000 kroków do celu to człowiek się motywuje do krótkiego spaceru, byle by wykonać cel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


reklama