, Goclever Pojazdy elektryczne Testy

Test i porównanie hulajnogi elektrycznej GoClever City Rider 5 i City Rider 5 Carbon

GoClever City Rider 5 / fot. activeManiaK.pl

GoClever City Rider 5 / fot. activeManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

10 odpowiedzi na “Test i porównanie hulajnogi elektrycznej GoClever City Rider 5 i City Rider 5 Carbon”

  1. Virion pisze:

    Hulajnoga samoczynnie wyłączała się w czasie jazdy a po podłączeniu zasilacza aktywowała się ponownie. Po nawiązaniu kontaktu z serwisem firmy goclever polecono mi wysłać sprzęt w ramach naprawy gwarancyjnej. Serwis insynuował mi, że usterka jest wynikiem uszkodzonego mechanicznie wyświetlacza i naprawa jest płatna. Wysłany przeze mnie sprzęt nie nosił żadnych mechanicznych uszkodzeń. Nie zezwoliłem na naprawę i poprosiłem o odesłanie sprzętu. Jak się można domyślić hulajnoga po wycieczce do serwisu goclever miała zbity wyświetlacz. Sprzęt na czas transportu był oryginalnie zabezpieczony, zresztą opakowanie po powrocie z serwisu nie było uszkodzone. Omijajcie firmę goclever szerokim łukiem to zwykli oszuści i naciągacze.

  2. Grzegorz pisze:

    city rider 5 carbon (przebieg około 200km) – w serwisie za pierwszym razem już po tygodniu wysiadła elektronika i były luzy kierownicy, luzów nie naprawili… 2x w serwisie oderwalo się przednie koło z widelca na co serwis odpisał, że to uszkodzenie mechaniczne i chcą 250zł za naprawę. zobaczymy co dalej mam zdjęcia z pierwszej nie naprawionej reklamacji jak zpawy na widelcu są spękane i były stuki- zobacze co mi serwis dalej odpowie… dodam jeszcze, że jezdzi tym 10latek a co by było jak by użytkował ktoś o wadze z 80 kg…
    NIE POLECAM JAK DLA MNIE KIEPSKI ZAKUP I ROZCZAROWANIE W OCZACH DZIECKA

  3. Hjubi3 pisze:

    A ma ktoś może www.mediaexpert.pl/hulaj…id-1118419 bo kumpel poleca, ale chciałbym zebrać więcej opinii 😉

    • artur pisze:

      syn ma taką, działa świetnie, syn bardzo zadowolony, sam też czasem podjadę do sklepu jak syna nie ma i powiem że to świetny sprzęt 😀

    • Magee pisze:

      Ja mam i szczerze nie polecam – po miesiącu użytkowania – moja waga to 50 kg – dojeżdżalam tym do pracy… Po miesiącu 2 razy była w serwisie ponieważ spawanie puściło i po wysłaniu raz usterki nie naprawiono tylko zwykłego jednego wkręta wręczono, jak poprosiłam po raz kolejny o naprawę to hulajnoge znów na reklamację przyjęto i tylko dodali drugiego wkręta, nie dało się na tym jeździć – puzniej okazało się że te wkręty poprzecieraly kabel w środku,… I ogólnie walka z wiatrakami ponieważ nie jestem pierwszą osobą która borykala się z takim problemem.

  4. Hubert pisze:

    Obie wersje wydają się ciekawe. Do poruszania się po mieście nadadzą się idealnie 😉

  5. Lewarek pisze:

    SUN KUPIL SOBIE CITY RIDER 5 OGOLNIE JEST FAJNA I GODNA POLECENIA CHOCIAZ JUZ DWA RAZY OD 15MAJA TEGO ROKU BYLA W SERWISIE AWARIA ZASILANIA PO PRZEJECHANIU OBECNIE 145 kilometrow

  6. Essel pisze:

    Przepraszam, ale widzę, że prędkość też odbiega od deklarowanych 30km/h, bo co to jest prędkość 29km/h bez żadnego obciążenia?! Tzn ze to nie jest prędkość, bo hulajnoga wisi w powietrzu.

    Prawdziwy sprawdzian to wytrzymałość tego sprzętu. Mam e-twow S2 i przejechałem nim na razie ponad 1200km, jeździ 30km/h że mną na pokładzie (100kg), ładuje się 2h, a zasięg na pełnej parze to 15km przy mojej wadze.
    Na razie mało sprzętów jest w stanie dorównać tej bułgarskiej myśli technicznej a produkują to na cały świat. Amortyzator z przodu i z tyłu, większe koła i jeździ bez problemu po drogach utwardzonych, bez nawierzchni twardej. Kosztuje też swoje, ale nie wiem czy jest sens włożyć kasę w to goclever, gdy na rynku jest już sprawdzona konstrukcja o lepszej specyfikacji. Jest wersja S2 sprzedawana we Francji która rozwija prędkość 44km/h. Albo wersja z baterią 10ah, 36v, dająca prędkość na poziomie 33km/h, ale z realnym zasięgiem 35km. Ja bym w goclevera nie wkladal kasy.

    • Reksio pisze:

      @ESSEL
      A od twojej lepsze i tańsze są
      SXT 1000W i furgal 2k. Tylko to też inny sprzęt.
      Tego twojego bydlaka raczje nie próbowałbym wepchać do zatłoczonego tramwaju czy metra.itd.

      Wszystko jest kwestią potrzeb… i środków.

  7. Amelka pisze:

    Dziękuje za test, bardzo pomógł mi w wyborze odpowiedniej hulajnogi

Dodaj komentarz


reklama