, Fitbit News Wearables

O Fitbit Surge słów kilka

Te artykuły także cię zainteresują:

Popularne produkty:

8 odpowiedzi na “O Fitbit Surge słów kilka”

  1. Łukasz pisze:

    Witam.
    Używam kilka godzin i dostaje alergii na skórze ręki. Trzeba robić tydzień przerwy aby nosić dalej aż alergia zniknie. W instrukcji radzą aby myć pasek alkoholem, płynem do mycia naczyń i nie myć mydłem. Skóra ma być cały czas sucha nawet podczas wysiłku i ćwiczeń 😂 Jak na zegarek tej klasy i ceny straszna porażka. Nie polecam.

  2. Ultramaraton pisze:

    Przedwczoraj kupiłem jestem w trakcie testowania. Wg mnie gadżet bardzo niepraktyczny. Zapewne w przyszłym tygodniu zwrócę do sklepu. Minusy – manualnie nie można przejść do historii. W trakcie biegu ekran dotykowy mało czuły, odczyt tętna beznadziejny, brak języka polskiego jest najmniej dokuczliwy.

  3. wicklow pisze:

    Urzywam od miesiąca na początku byłem zachwycony ale nikt nie zwrócił uwagi na to że bez połączenia z netem nie da się praktycznie nic zrobić. Synchro tylko z netem zmiana godziny z netem i ustawienie alarmu z netem.

  4. Rafał Jeleń pisze:

    5 ATM, więc bez szału 😉

  5. sonepar pisze:

    A wodoodpornosc typu basen? Chyba ze tylo prysznic

  6. Rafał Jeleń pisze:

    Fakt, moje niedopatrzenie: Android, iOS oraz Windows Phone 🙂

  7. Luc pisze:

    Brakuje informacji, z jakimi systemami opaska współpracuje.

  8. Norbert G pisze:

    Zawsze można zapytać się Obamy przez Twittera o jego opinie, bo go używa, może odpowie.

Dodaj komentarz


reklama