, Garmin Testy Wearables

Garmin Fenix 3 – test najlepszego zegarka dla aktywnych

fot. activeManiaK.pl

Te artykuły także cię zainteresują:


Popularne produkty:

26 odpowiedzi na “Garmin Fenix 3 – test najlepszego zegarka dla aktywnych”

  1. DeKo pisze:

    Mam pytanie do autora. Czy ten zegarek nadaje się na codzień? Już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad tym zegarkiem bo jest dość uniwersalny (nie musiałbym nosić osobno mojego fitbit charge).

  2. Rafał Jeleń pisze:

    Jak najbardziej 😉 Na nadgarstku prezentuje się naprawdę bardzo dobrze – niezależnie od tego czy pokonujemy kolejny kilometr, czy jesteśmy w knajpie na mieście czy też w pracy. Model naprawdę godny polecenia.

  3. DeKo pisze:

    Właśnie już drugi tydzień czytam i oglądam rożne recenzje i coraz bardziej mam ochotę go kupić. Cena wprawdzie spora ale z drugiej strony szukałem podobnego „zwykłego” zegarka z takimi funkcjami jak Casio Gulfman albo pro trek (jednak bez funkcji fitness) i koszt jest zbliżony, a jak wliczy się do tego koszt dobrej opaski treningowej z pulsometrem (ponieważ chce kupić fenix 3 HR) to cena tego zegarka wcale nie jest taka duża.

  4. AKAS pisze:

    witam, czy można wiedzieć ile jest wersji tego zegarka wiem że sa ze szkłem szafirowym ale ile jest jego juz generacji ?bardzo mi sie podoba i pojawił sie ostatnio w pewnym sklepie gdzie zawsze ozna jesli sie ma malo gotowki wziąść go na raty 🙂

  5. DeKo pisze:

    @AKAS wersji jest trzy. Zwykły fenix 3, fenix 3 sapphire i fenix 3 HR (pulsometr i szafirowe szkło). Generacji jak nazwa wskazuje jest trzy. Jednak moim skromnym zdaniem ostatnia generacja tj. Fenix 3 jest najciekawsza ze względu na design. Nie wygląda jak typowy zegarek sportowy tylko bardziej jak zegarek na codzień 🙂

  6. max pisze:

    widziałem na ulicy ludzi w tych zegarkach i wyglądają komicznie, WIELKI !!!!!

  7. MaciekL pisze:

    a ja wolę suunto ambit3 peak sapphire 🙂

  8. Mejdej pisze:

    Dokładność pomiarów ? 🙂 No proszę…. Mam go już ponad rok i to najgorsza wada tego sprzętu. Jest mega niedokaładny. Nie umywa się nawet do poprzednich jakie miałem (310XT i 910XT). Tamte były super dokładne. Ogólnie zegarek jest fajny, i nie mam zastrzeżeń, ale dokładność jest dramatyczna. Porównywalna z Endomondo na telefonie. Nie chcę nikogo zrażać, bo zegarek jest super i nie zamieniłbym go na inny… ale jeśli dla kogoś najważniejsza jest dokładność to mocno się zawiedzie.

    • Łukasz Kowalewski pisze:

      Czemu w takim razie zmieniłeś z 910XT ? Sam posiadam i myślałem nad zmianą, ale często widzę opinie że jest niedokładany. Jak to wygląda u Ciebie? Jak oceniasz, jak % to wygląda ?

      • Mejdej pisze:

        Zmieniłem, bo ma więcej fajnych opcji, można go nosić na codzień i jest rozwojowy przez możliwość wgrywania aplikacji… Ogólnie nie ma porównania do 910XT, bo t zupełnie inna liga. Jedyna wada, niestety dość istotna, to ta słaba dokładność. Myślę czy go nie zareklamować, ale skoro wszędzie czytam, że one tak mają to nie wiem czy jest sens.

  9. Bieganie Uskrzydla pisze:

    Dobra recenzja. Ciekawie to wygląda. Zegarek godny polecenia.
    PS. Ostatnio dużo się dzieje dobrego w elektronice noszonej, którą można zastosować w trakcie sportu. Cieszy fakt, że wielu producentów udoskonala swoje topowe modele, a tym samym, rozwija ich funkcje, zastosowanie etc. Pozdrawiam, Kamil

  10. Rafał Jeleń pisze:

    Mejdej, w porównaniu do sprzętu firmy Polar, wychodziły niemal identyczne wskazania, dlatego osobiście nie odczułem, by urządzenie było niedokładne, wyniki były jak najbardziej w porządku. Ślad GPS, może nieznacznie odbiegał od rzeczywistości (szczególnie w zalesionym terenie), ale poza tym u mnie bez większych problemów. Jeśli chodzi o GPS, to w tym segmencie chyba TomTom spisuje się najlepiej. W sumie to dobry pomysł, żeby sobie porównać i nanieść wskazania każdego producenta – wkrótce się tym zajmę. Jeśli macie swoje doświadczenia i przemyślenia związane z zegarkiem Garmin Fenix 3, dawajcie znać. Na pewno wiele osób skorzysta 😉

  11. Mroku pisze:

    Zegarek ogólnie super. Wadą jest skracanie dystansu wybranych aktywności. Na otwartym terenie jest jeszcze w miarę, ale w lesie jest dramat. Na dystansie 7 km wskazuje 6,5. Nike runer w iPhone 6 na tym samym dystansie zaniża jedynie o 50-60 metrow. Fenix 3 ma wyraźna tendencje do „ścinania”zakrętów. Wysokościomierz barometryczny tez pokazuje co chce niestety. Dopiero po sparowaniu z GPS odczyt jest w miarę akceptowalny. W Tatrach na punktach kontrolnych z tabliczkami informującymi o wysokości rozbieżności niestety dosyć spore.

  12. Tancerz pisze:

    Nie zawiesza / resetuje się wam?

  13. Grzesiek pisze:

    Jestem szczęśliwym posiadaczem (od kilku dni) tego cuda i zastanawiam się czym się różni bieg od biegu szlakiem? Z tą łatwością i intuicyjnością obsługi to jest jak z bieganiem, dla jednego 10km to dystans życia, a inny się nie przebiera poniżej 25km! Jak był by ktoś chętny aby praktycznie nauczyć mnie obsługi tych wszystkich funkcji to ja bardzo chętnie!

  14. użytkownik pisze:

    pomiary, pomiary, pomiary……. ale problem z tym zegarkiem jest inny, taki, że aplikacja Garmin baseCamp jest na komputery, a nie na systemy mobilne! więc jeśli chcesz użyć zegarka jako nawigacji musisz zabrać ze sobą kompa. natomiast w suunto nie ma problemu bo jest aplikacja movescount! wyciągasz smartfona i zmieniasz trasę na zegarku

  15. nessip pisze:

    Mnie tylko irytuje obecność w GC pól golfowych i brak możliwości usunięcia tej aktywności. Znacie jakiegoś golfistę, który gania z fenixem ? Ja chyba nawet żadnego golfisty nie znam 🙂 Mogliby jeszcze udostępnić więcej szybkich skrótów do funkcji, prostszy dostęp i łatwiejsze ustawienie timera i więcej niż jeden stoper. Poza tym…zegarek zarówno na codzień jak i do sportu idealny. Przez niego rozstałem się z resztą…:(

  16. obis pisze:

    Od paru dni czytam opinie, porównuję i dziś zdecydowałem, Suunto Ambit 3 Peak. Dlaczego Suunto – nie znalazłem opinii żeby się zawieszał, gubił ślad GPS, zaniżał/zawyżał dystans, u Garmina to stało się normalnością. A na dodatek, kupując Suunto zaoszczędzę parę stówek.

    • Matthew pisze:

      dokładnie, garmin – sprzęt popularny, suunto – niezawodny i dla tych co chcą się wyróżnić 🙂

    • nessip pisze:

      Użytkuję Fenixa3 od pół roku. 2 sztuki, jeden mam ja, drugi moja lepsza Połówka. Przemierzone ponad 1000km…kilkadziesiąt startów w różnego rodzaju biegach włącznie z runmageddonem. Miliony kroków…trochę pływania…spacery, biegi, schody itp…żaden się nigdy nie powiesił. Opinie o wieszających się Garminach mogą dotyczyć tylko modeli z nieaktualizowanym oprogramowaniem.
      Tak podejrzewam bo my zawsze mamy najnowsze i nigdy nic się z nimi nie dzieje…

  17. Robert pisze:

    Dzięki za recenzje. Między innymi to jej treść wpłynęła na decyzję o zakupie. I jak na razie, po dwóch miesiacach uzytkowania Fenixa 3 Sapphire, jestem zachwycony coraz bardziej! Choć nie szukałem zegarka typowo sportowego, a raczej surwiwalowego. Wszystko co napisane w recenzji to prawda. Dodatkowo rewelacyjnym w Fenixie dla mnie jest również to, że można poprzez aplikacje Garmina pobierać na zegarek dodatkowe widgety i aplikacje, które jeszcze bardziej powiększają jego funkcjonalność. Mam kilka zegarków, ale Garmina od momentu zakupu jeszcze z ręki nie zdjąłem 🙂

  18. Bekdas pisze:

    Im wiecej czytam recenzji tym trudniej mi sie zdecydować co kupic fenixa3 czy Suunto spartan. Fenix ładniejszy i chyba ma wiecej funkcji treningowych ale z tego co czytam sprtan ma dokładniejszy gps.

    • Matthew pisze:

      garmin jest trochę bardziej zawodny ale ma perfekcyjny serwis, niemalże od ręki wymieniają na nowy
      ale ja wolę suunto gdzie w ogóle nie ma potrzeby wymieniać, jest nie do zajechania 🙂

  19. Rafał pisze:

    Witam. Mam pytanie jak w zegarku garmin fenix 3 można wgrać aplikację dostosowaną do biegania treningów interwałowych? Z góry dziękuję i pozdrawiam

  20. Piotr pisze:

    Pisanie o należącym do ścisłej czołówki kombajnów treningowym, że ma wadę w postaci „daleko mu do typowego smartwatcha” dyskwailfikuje Cię do przeprowadzania testów tego typu urządzeń. Zresztą potwierdzasz to zupełną jałowością „testu”. Zajmij się lepiej testowaniem zegarków i smartwatchy, bo zdaje się nawet nie za bardzo znasz możliwości i przeznaczenie tego typu urządzeń.

Dodaj komentarz


reklama